Ta książka to dowód na to, że kupowanie w ciemno ma sens. Jako maniaczka e-booków bez przerwy poluję na jakieś promocje, bo mogę kupić sobie tyyyyyyle dobrego za przyzwoitą cenę. Czasami w lekkim obłędzie wrzucam do koszyka pozycje, które wyglądają w miarę dobrze (wydawnictwo, opis), ale o których nie wiem nic. Czasem kończy się to nie najlepiej, ale tym razem, olaboga, ale trafiłam! Choć spodziewałam się czytadełka na dwa dni.
niedziela, 10 listopada 2013
czwartek, 7 listopada 2013
Artur Domosławski, "Kapuściński non-fiction"
Przyznam szczerze, że gdy książka ukazała się w 2010 roku, śledziłam spór pomiędzy rodziną Kapuścińskiego a autorem, ale do samego dzieła nie sięgnęłam. Zaskakująca wiadomość, że wydawnictwo Świat Książki zawarło jednak ugodę z rodziną bohatera, a tym samym - że kolejne wydanie książki musiałoby być poważnie okrojone, zmotywowała mnie do lektury. Byłam ciekawa, o co właściwie poszło.
poniedziałek, 7 października 2013
Karel Čapek, "Listy z podróży"
Zawsze przed urlopem zaczynam wielkie chomikowanie. Grasuję w księgarniach, zamawiam, odbieram, odkładam na specjalny stosik, siłą powstrzymuję się przed czytaniem. W tym roku nastąpiła radykalna zmiana w tym rytuale - nie było już gromadzenia na stosiku, bo zaczęłam kupować książki elektroniczne zamiast papierowych. Nie zmieniło to faktu, że - jak co roku - nie mogłam się oprzeć i podskubałam nieco tego odkładanego deseru (w tym roku odkładanego w nieskończoność, bo książki zaczęłam kupować w lipcu, a czytać je - we wrześniu...). Na szczęście byłam na tyle przytomna, by podskubać książkę największą objętościowo, co uchroniło mnie przed rzuceniem się na następne. Były to właśnie "Listy z podróży". Tym samym będąc w Warszawie, a potem w Grecji zwiedziłam Włochy, Hiszpanię, Anglię, Skandynawię i Holandię.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


